!

Obserwuj Mnie

Zdradziłem .. straciłem... doceniłem.



By  Mariusz Lutka     listopada 19, 2014     


Jak wszyscy wiedzą związki pełnią dużą role w naszym życiu, przekłada się to na sport i treningi również w dużym stopniu, no bo przecież jak zrobić dobry trening gdy w głowie mętlik i samopoczucie zniszczone przez obawy o fakty w związku. Więc o tego typu założenia musimy dbać bardziej niż o wszelkie diety itd. W pewnym momencie związku .. dobrego i długiego związku, nie tygodniowego, pojawia się coś takiego jak neutralność, chodzi tu o to że nie czujemy tych wszystkich motylków, tego zachwycenia życiem, jest po prostu normalnie. Kochamy daną osobę, możemy się na nią wkurzać i nie odzywać dniami ale jak przytrafi się coś to jesteśmy pierwszą osobą która
jest na miejscu. Tu jest problem, bo większość osób odbiera to jako .. znudziłem się, pewnie już nie kocham itd. Z tego biorą się zdrady, dopiero po zdradzie ludzie uświadamiają sobie jak bardzo się mylili. Bo zdrada to w pewnym stopniu skreślenie poprzedniej osoby. Docenienie po stracie. Mamy nogi, większość ma, czy mimo tego faktu skaczemy codziennie z radości ? Wychwalamy ? Dziękujemy ? No nie .. ale gdybyśmy je stracili to świat całkowicie by się zawalił. Tu też biorą się sceny w filmach typu, - ja nic do niej nie czuje, kocham Ciebie, wybacz mi. itd. to się opiera na tym, bo w większości sytuacjach opierał się scenariusz na tym, zdradziłem.. straciłem... doceniłem. Ta neutralność jest negatywna dla tych osób, one szukają czegoś co było na początku ich drogi do miłości .. tej wstępnej przygody, odświeżają swoją pamięć, wracają do super wspomnień.  Bo na początku, nic innego się nie liczyło, nawet nie wchodziliśmy w błędy drugiej osoby, dopiero z czasem zaczynały mieć na nas większy wpływ, ale to wiadome, bo osoba która kocha zawsze będzie znacznie boleśniej przyjmowała realia. Takie jest życie, raz dobrze a raz źle, nie można osiągnąć sukcesu bez cierpienia, bez porażek, może i na początku sobie poradzimy ale później na podium nie utrzymamy tego, a zdobycie czegoś nie jest tak ważne jak utrzymanie tego.

Mariusz Lutka

Jeżeli jesteś zadowolony z przeczytanego artykułu, podziel się nim ze znajomymi. Dziękuję!

1 komentarz:

  1. Świetny post, mądrze piszesz ;)

    moszowska-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń


Google+ Followers

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

Translate